czwartek, 21 sierpnia 2014

Zupa krem z pomidorów i papryki



Już dłuższy czas czaiłam się na przygotowanie tej pysznej zupy, jednak czekałam na moment kiedy będę mogła wykorzystać pomidorki z przydomowego ogródka mojej mamy. I nadszedł ten wspaniały moment. Zupa wyszła naprawdę smakowicie i z pewnością znajduje się wysoko na liście moich ulubionych zup. 

Składniki (na około 2,5 litra zupy):
- użyłam około 10 pomidorów, 2 były bardzo duże, pozostałe średniej wielkości*
- 1 średnia papryka
- sól
- pieprz
- papryka słodka w proszku
- 2 łyżeczki cukru
- 1 duża cebula
- 5-6 ząbków czosnku
- świeża lub suszona bazylia
- kilka łyżeczek śmietany 18%
- 3-4 łyżki oliwy
- 2 łyżeczki koncentratu (opcjonalnie)

* Myślę, że warto wykorzystać jak najlepsze pomidory, wówczas idealnie oddadzą swój smak w zupie, Dobrze wiemy, że często te "sklepowe" nie są tak smaczne jak te z domowych upraw. Warto więc czasami się przejść na rynek i kupić coś bardziej swojskiego. Polecam pomarańczowe pomidory, w mojej zupie się sprawdziły, ale są również idealne na kanapki.

Przygotowanie:
1. Parzymy wszystkie pomidory, obieramy je ze skórki i kroimy w kosteczkę. 
2. W taką samą kostkę kroimy paprykę. Obieramy i kroimy na kawałki cebulę (nie musi być drobno posiekana).
3. Obieramy ząbki czosnku i miażdżymy je.

4. Gdy mamy przygotowane już wszystkie warzywa, rozgrzewamy oliwę w garnku i wrzucamy je. Doprawiamy solą, pieprzem, cukrem, papryką i mieszamy co jakiś czas przez około 25 minut na średnim ogniu. Do pomidorów nie ma potrzeby dolewania wody, mają dużo soku i powstanie z nich wspaniały krem.

5. Jeżeli warzywa są tak miękkie, że praktycznie same się rozpadają możemy dodać opcjonalnie 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego.
6. Zdejmujemy zupę z ognia, dodajemy kilka łyżeczek śmietany i blenderujemy całość. Warto dodać sporo bazylii, idealnie pasuje do pomidorów.
7. Po nalaniu na talerze można dodać kilka kawałków mozzarelli, podawać z grzankami.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Kremowa zupa z dyni z kawałkami marchewki



Może mało oryginalny przepis, ale jakże rozchwytywany o tej porze roku. Pyszna zupa z dyni może być przygotowywana na różnorakie sposoby. Sama już wypróbowałam ich kilka, jednak w dzisiejszej odsłonie, klasycznie - zupa krem z dodatkiem małych kawałków marchewki (lubię jak coś w zupie pływa).

Składniki (na duży, około 3 litrowy garnek):

- 1 mała dynia (moja mogła warzyć ok 1 kilograma)

- 5 średnich ziemniaków
- 4 dość spore marchewki
- 1 duża cebula
- 1 duża pietruszka
- 4 ząbki czosnku
- 2,5 litra bulionu drobiowego (lub po prostu kostki rosołowe)
- pieprz
- sól
- curry
- imbir (najlepiej świeży, ja użyłam sproszkowany)
- 3-5 łyżek oliwy
- oregano, bazylia, lubczyk - najlepiej świeże, ja jednak akurat pod ręką miałam suszone

Przygotowanie:
1. Obieramy, myjemy i kroimy w kawałki przygotowane wcześniej warzywa (z wyjątkiem 2 marchewek oraz 2 ząbkami czosnku)

2. W garnku rozgrzewamy oliwę i wrzucamy pokrojone warzywa. Smażymy, często mieszając przez około 5-10 minut. W między czasie solimy, dodajemy pieprzu, curry, imbiru oraz szczyptę ziół. Cały czas 
mieszamy.

3. Po 10 minutach zalewamy warzywa bulionem. Dodajemy jeszcze przypraw wedle uznania. Ja uwielbiam gdy jest sporo curry oraz imbiru, więc dosypuję hojnie. Przeciskamy przez praskę 2 zostawione wcześniej ząbki czosnku, mieszamy i gotujemy dalej przez 30 minut do miękkości warzyw.
4. W między czasie kroimy na drobne kawałeczki marchew (ja kroiłam w talarki i każdy z nich na 4 części).
5. Gdy warzywa będą już miękkie, blenderujemy całą zawartość garnka, tak długo aż zupa stanie się aksamitnie gładka. Wrzucamy drobno posiekaną marchewkę i pozostawiamy zupę na ogniu przez około 7-10 minut. 

Zupę można podać z kraszonymi ziemniaczkami lub grzankami. Świetnie smakuje na zimno oraz na ciepło. Bardzo żałuję, że sezon dyniowy nie trwa cały rok, byłaby to idealnie rozgrzewająca zupka na długie zimowe wieczory.