Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia azjatycka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia azjatycka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 maja 2014

Zupa rybna ze szpinakiem z azjatyckim akcentem

W dzisiejszym przepisie, zupa rybna w nieco innej odsłonie. Zainspirowana tym przepisem. Już od dłuższego czasu przymierzałam się do ugotowania zupy rybnej, jednak wciąż poszukiwałam nowego smaku. Ponieważ uwielbiam azjatyckie smaki, zupa jak najbardziej trafiła w mój gust. Prosta i szybka do przygotowania.

Składniki:
- około 15 dag filetu z łososia
- około 15 dag filetu z dorsza
- około 2 cm kawałek imbiru
- sos sojowy
- około 30 dag świeżego szpinaku
- makaron chow main 
- sól
- pieprz
- chili 
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- ocet ryżowy
- sos rybny lub ostrygowy (opcjonalnie)
- natka pietruszki (opcjonalnie)
- limonka

Przygotowanie:
1. Wrzucamy do garnka ryby, zalewamy ok 1,5 l wody i gotujemy. 
2. W między czasie obieramy cebulę i czosnek, siekamy je.
3. Obcinamy łodygi szpinaku i czyścimy go. 
4. Jeżeli ryba się zagotowała, rozdrabniamy ją widelcem. Wrzucamy do wywaru cebulę, czosnek. Doprawiamy solą, pieprzem, chili oraz sosem sojowym
5. Kiedy cebula już zmięknie dodajemy świeże liście szpinaku. 
6. Na tarce ścieramy obrany imbir i dodajemy do zupy. Ścieramy również skórkę z limonki.
7. Aby poprawić smak, warto dodać octu ryżowego oraz sosu ostrygowego.
8. Pod sam koniec gotowania wrzucamy makaron chow main (według uznania). 

Jak widać przygotowanie takiej zupy nie wymaga wielkiego wkładu czasowego. A efekt jest niesamowity. Przed podaniem można dodać świeżej natki pietruszki.



czwartek, 13 marca 2014

Tamaryndowa wołowina po azjatycku


Do przygotowania wołowiny w wersji azjatyckiej przymierzałam się już jakiś czas. Problem tkwił w zdecydowaniu się na odpowiednią wersję. Kilka miesięcy temu naczytałam się o zastosowaniu pasty tamaryndowej w kuchni azjatyckiej, a do samego użycia jej przekonał mnie Gordon. Po chwili zastanowienia, wybór stał się dla mnie oczywisty - coś chińskiego, coś z wołowiny i coś z pastą tamaryndową i oto dziś efekt tego połączenia.

Składniki (4 porcje):
- 0,5 kg wołowiny (ja miałam przygotowane kawałki na gulasz)
- 1 średnia cukinia
- jedna papryka czerwona
- 2 średnie cebule
- 5 ząbków czosnku
- 1 świeża papryczka chili
- świeża kolendra
- 2-3 łyżki oleju z orzechów arachidowych
- grzybowy sos sojowy
- ocet ryżowy
- 3-4 grzyby mun

Do marynaty:
- 2 łyżki stołowe pasty tamaryndowej
- 2 łyżki stołowe płynnego miodu
- 1 łyżka stołowa grzybowego sosu sojowego
- 1 mała papryczka chili
- 1 mała łyżeczka zmiażdżonego pieprzu syczuańskiego

Przygotowanie:
1. Kroimy mięso na kawałki (wielkość wedle uznania, ale lepiej nie za duże - wówczas szybciej się usmażą). Przekładamy do głębokiego talerza lub miski i przygotowujemy marynatę.
2. Do miseczki wlewamy po dwie łyżki stołowe pasty tamaryndowej oraz miodu, dolewamy sos sojowy - mieszamy. Aby nadać marynacie ostrości i bardziej azjatyckiego charakteru dodałam drobno posiekaną papryczkę chili oraz zmiażdżone ziarna pieprzu syczuańskiego.


3. Zalewamy mięso marynatą, dobrze ją wcieramy i odstawiamy na ok. 45 min.
4. W czasie kiedy mięso się będzie marynowało zabieramy się za przygotowanie warzyw. Kroimy obraną cebulę w niezbyt cienkie piórka. Cukinię w grube talarki i każdy z nich na cztery części. Paprykę kroimy na kawałki ok. 1,5 cm x 1,5 cm. Ząbki czosnku obieramy i miażdżymy. Siekamy jedną, świeżą papryczkę chili, pozbywając się nasionek (jeżeli ktoś lubi bardzo ostre, może zostawić nasiona).
5. Gotujemy ryż. W proporcjach 1 szklanka ryżu do 2 szklanek wody. Należy dość często go mieszać, aby nam się nie przypalił.
6. Kiedy mięso już odczekało, rozgrzewamy woka i wlewamy do niego 2-3 łyżki oleju arachidowego. Jeżeli zaczyna dymić wrzucamy wołowinę i energicznie mieszamy przez ok. 7-8 min. (należy pamiętać, aby wok był dobrze nagrzany). Możemy mięso jeszcze skropić odrobiną sosu sojowego, octu ryżowego i kilkoma łyżkami wody. Cały czas mieszamy. Wrzucamy cebulę, czosnek oraz papryczkę chili, kiedy zmiękną dodajemy kolejno paprykę, po 2-3 min.- kawałki cukinii. Całość również nieustannie mieszamy, aby równomiernie i dobrze wszystko się usmażyło. Warzywa puszczą soki więc nie trzeba dodawać dużo wody. Ja dodałam może 1-2 łyżki, aby danie nie było za suche. Wszystko wyszło idealnie.
7. Mięso ze wszystkimi warzywami powinno się smażyć na dużym ogniu ok. 10-13 min. Po tym czasie zdejmujemy wok z ognia i dajemy potrawie chwilę odpocząć. W tym czasie nakładamy na talerze ryż. Na koniec wołowinę posypujemy świeżo posiekaną kolendrą.

Do dania dodałam fasolkę z tego przepisu (idealnie komponuje się z potrawami azjatyckimi), ulepszając ją o kapustę pekińską. Po prostu do podsmażanej fasolki wrzuciłam dwie garście posiekanej kapusty. Wyszło znakomicie.




poniedziałek, 3 marca 2014

Kurczak w panierce z orzeszków, podany z ryżem oraz cukinią po azjatycku


Od jakiegoś czasu stałam się ogromną fanką kuchni chińskiej. Unikalne smaki w odpowiednim połączeniu dają naprawdę niesamowity efekt. Na bieżąco uczę się korzystać z charakterystycznych przypraw oraz składników kuchni chińskiej czy też szeroko pojętej - azjatyckiej. Dziś przepis na kurczaka w niesamowicie chrupiącej i smacznej, orzechowej panierce. Już dawno znudziły mi się oklepane panierki z bułki tartej oraz płatków kukurydzianych. Szukam jakiegoś urozmaicenia w tej dziedzinie i myślę, że mi się udało. Kotleciki podane wraz z smażonym ryżem oraz podsmażoną azjatycką sałatką z cebuli i cukinii. Przepisy poniżej.

Składniki na panierkę (1 filet z kurczaka):
- solidna garść orzeszków ziemnych (ja wykorzystałam solone)
- odrobina bułki tartej (1 łyżeczka)
- świeża bazylia
- ocet ryżowy (1 łyżeczka)
- sos sojowy (1 łyżeczka)
- przyprawa do dań azjatyckich (opcjonalnie)

Poza tym:
Do smażenia będzie nam potrzebna jeszcze gałązka bazylii, 1 jajko, 3 łyżki oliwy oraz 2 ząbki czosnku.

Do smażonego ryżu (na dwie spore porcje):
- 2 torebki ryżu
- 1 papryczka chili
- 1 średnia cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki oliwy
- sól
- pieprz
- curry
- 1/3 łyżeczki kurkumy

Smażona sałatka z cukinii i cebuli:
- 1 dość spora cebula
- 1 cukinia, raczej mała, jędrna i świeża
- 3 ząbki czosnku
- ocet ryżowy
- sos sojowy
- 1 łyżka oliwy
- szczypta pieprzu
- sezam do posypania gotowego dania

Zaczynamy od:
1. Krojenia cebuli, czosnku i papryczki chili. Na rozgrzaną patelnię wlewamy oliwę i po chwili dorzucamy pokrojone warzywa, dodajemy szczyptę soli i pieprzu. Kiedy cebula się zeszkli wsypujemy na patelnię ryż, cały czas go mieszając. Podsmażamy ryż przez ok. 5-6 min. dosypujemy małą łyżeczkę curry i odrobinę kurkumy, mieszamy i zaczynamy dolewać po trochę wody, powoli i często mieszając, aby ryż dobrze wchłonął powstał sos, ale nie był rozgotowany.
2. W międzyczasie przygotowujemy panierkę do kurczaka. Orzeszki miażdżymy, ale nie aż tak drobno, powinny zostać z nich małe kawałeczki, aby wyszła fajna panierka. Dosypujemy łyżeczkę bułki tartej, dość drobno posiekanej bazylii (ok. 6-7 listków). Wlewamy odrobinę octu ryżowego oraz sosu sojowego, nie za dużo, aby nie zrobiła nam się zwarta masa. Panierka ma powinna być sypka.
3. Gotową panierkę odstawiamy, aby smaki się przegryzły. Delikatnie obsypujemy solą i pieprzem filet z piersi kurczaka (nie za dużo soli, sos sojowy wraz z orzeszkami na panierce są wystarczająco słone).
4. Zabieramy się za cukinie po azjatycku. Cebulę obieramy, myjemy i kroimy w piórka, podobnie z czosnkiem. Cukinię również myjemy, ale nie obieramy ze skórki. Kroimy ją na talarki (ok. 0,5 cm grubości) i owe plasterki na paski, podobne do frytek.
5. Nie zapominamy oczywiście o ryżu i co jakiś czas go mieszamy. Można go oczywiście w międzyczasie doprawić według własnych upodobań. Ja jeszcze dodałam do niego kilka kropel sosu sojowego, nadaje świetny smak.
6. W innym naczyniu (patelnia lub garnek) rozgrzewamy oliwę i wrzucamy posiekaną cebulę i czosnek, smażymy aż się zarumienią, dodajemy paseczki cukinii i podlewamy sosem sojowym oraz octem ryżowym. Warzywa powinny się ładnie przysmażyć, sos prawie cały wyparować. Dlatego ostrożnie dodawajmy płynnych przypraw, bo cukinia nie powinna smażyć się za długo, aby nie zmiękła. Musi zachować swój ładny, świeży kolor i jędrność.
7. Kiedy już ryż oraz sałatka z cukinii są prawie gotowe, wrzucamy kurczaka na ruszt. Filet moczymy w roztrzepanym jajku i obtaczamy go w przygotowanej panierce. Robimy to bardzo dokładnie i przyklepujemy, aby jak najwięcej panierki przylegało do mięsa.
8. Na rozgrzaną patelnie z oliwą kładziemy gałązkę bazylii, 2 rozgniecione ząbki czosnku i zaraz dokładamy na patelnię filet z kurczaka.
9. Mięso smażymy ostrożnie z każdej strony po kilka minut, w zależności jak duży i gruby jest filet. Można go również delikatnie rozbić przez obtaczaniem w panierce, aby szybciej się usmażył. W razie potrzeby podlewamy go jeszcze łyżeczką oliwy. Podczas smażenia można delikatnie podnieść patelnię z jednej strony i łyżką polewać kurczaka gorącym tłuszczem, wówczas szybciej się usmaży.

Myślę, że to bardzo prosty i ciekawy pomysł na własną kuchnie azjatycką. Może wydaje się być dość skomplikowany, ale uwierzcie - jest prosty i jak sobie wszystko wcześniej zaplanujecie, to pójdzie bardzo szybko. Przed podaniem warto sałatkę z cukinii posypać ziarnami sezamu. Smacznego !